© 2016-2022 Fundacja INSTYTUT EDUCATIO DOMESTICA. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Instytut Educatio Domestica

Możliwość wsparcia działań Instytutu Educatio Domestica: 73 8682 0004 0031 0066 2000 0010

Zapraszamy Państwa

do współpracy!

Więcej tutaj: Kontakt

Masz pytania dotyczące edukacji domowej?

Nie wiesz, czy to dobry wybór dla Twojego dziecka? Nie wiesz, którą szkołę wybrać? Nie wiesz, jak załatwić formalności?

Zadzwoń do nas!

Pionierzy edukacji domowej

Blog Izy Budajczak-Moder

Edukacja domowa ... po latach

Marek Budajczak

"Jest to kolejne i rozszerzone wznowienie publikacji profesora Marka Budajczaka, zajmującego się nie tylko praktyką edukacji domowej, ale również prowadzącego rzetelne badania naukowe na temat tej formy kształcenia. Ich wynikiem jest właśnie wspomniana książka, powstała na podstawie obszernej anglojęzycznej literatury przedmiotu, analizy prawa oświatowego kilku państw, jak i licznych kontaktów z rodzinami ED mieszkającymi w Polsce, jak również za granicą. Książka ta wprowadziła także i właścicielkę Wydawnictwa Iosephicum w cudowny świat edukacji domowej, powinna więc rozwiać wiele wątpliwości dotyczących tej sprawy. Myślę, że i dzisiaj będzie dobrze służyła wielu rodzinom."

Edukacja domowa to odmiana kształcenia, w której rodzice przejmują od czynników społecznych całkowitą za edukację odpowiedzialność, stając się w obrębie rodzinnego domu „nauczycielami” dla własnych dzieci. To klasyczne wyobrażenie jest oczywiście modyfikowane przez realia. I tak, w edukacji domowej biorą niekiedy udział osoby spoza małej rodziny, np. wynajęci nauczyciele, dokonuje się ona także i w innych przestrzeniach poza domem: w muzeach, ośrodkach kultury, siedzibach młodzieżowych organizacji, klubów sportowych, w miejscach kultu religijnego, itp. Wbrew pozorom, właśnie dzięki takim bogatszym kontaktom z członkami własnej rodziny oraz wybranymi ludźmi spoza niej, w istotniejszym niż dla „szkolnych” dzieci stopniu zachodzi intensywna socjalizacja.
     Według badań, dzieci uczące się w domu są dobrze, konstruktywnie „uspołecznione”. Są też dzięki indywidualnemu podejściu bardziej aktywne w swojej nauce, stając się w niej coraz bardziej autonomicznymi badaczami świata, czynnie w nim uczestniczącymi. Także i tu wyniki naukowych badań potwierdzają pozytywne efekty tej formy edukacji, niezależne od poziomu wykształcenia rodziców i dysponowania przez nich uprawnieniami nauczycielskimi, podobnie jak niezależne od stopnia zamożności rodziny. Kariery edukacyjne i życiowe „absolwentów” domowego kształcenia są zdecydowanie pozytywne.
Co to jest Edukacja Domowa?
Prof. Marek E. Budajczak
Czym jest edukacja domowa?
Prof. Brian D. Ray
Edukacja oparta na domu i rodzinie obejmuje:

1. zobowiązanie ze strony rodziców do wychowania i wykształcenia swoich dzieci,

2. naukę, dla której dom rodzinny stanowi główną bazę i zaplecze, i która odbywa się pod nadzorem rodziców,  

3. plan nauczania, który łatwo daje się dostosować do sytuacji i potrzeb,  

4. nauczanie w domowym środowisku zamiast w instytucjonalnej klasie,  

5. udział rodziny w życiu lokalnej wspólnoty,  

6. korzystanie z ogólnodostępnych pomocy dydaktycznych. 

www.sobieski.org.pl ("Historia, rozwój i filozofia edukacji domowej" str. 19)

16.03.2021 r.

Lewica, jak zwykle, niezawodna!

W dniu dzisiejszym Sejm zajął się edukacją domową. Mogliśmy wysłuchać sprawozdania Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo oświatowe oraz 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół parlamentarnych. Posłem sprawozdawcą była Pani Mirosława Stachowiak-Różecka z Prawa i Sprawiedliwości. W imieniu klubów oświadczenia wygłosili kolejno: Kinga Gajewska (dobrze przygotowana, KO) i Klaudia Jachira (niewiele wie o edukacji domowej, KO), Marcin Kulasek (wrogo nastawiony do edukacji domowej, Lewica), Dariusz Klimczak (Koalicja Polska), Krzysztof Tuduj i Artur Dziambor (obaj życzliwi edukacji domowej, Konfederacja).

Później posłowie zadawali pytania, na które odpowiedział w bardzo dobrym stylu Pan Minister Tomasz Rzymkowski. Ktoś zapyta, co to ten dobry styl? Odpowiadam: Wypowiedź Ministra była krótka, zwięzła i na temat.

Projekt został pozytywnie zaopiniowany przez wszystkich, poza Lewicą (dzieci edukowane w domu bez opinii z pppp, zgroza!), więc wraca do Komisji. Lewico, dziękujemy!

Komuniści, socjaliści, „socjaldemokraci” (w przeciwieństwie do libertarian, liberałów i konserwatystów, o ile ci nie byli jednocześnie etatystami) zawsze byli przeciwko edukacji domowej. To prawda globalna. Pierwsza redakcja art. 16. ust. 8. ustawy o systemie oświaty z 1991 roku, przyjęta przez sejm „kontraktowy” zakładała swobodę edukacji domowej (dowolny dyrektor szkoły wydawał zezwolenie na edukację domową, a egzaminy mogły być kończącymi szkołę podstawową, bez egzaminów corocznych).

W 2005 roku za rządów SLD (z przystawką PSL) MEN, kierowany przez lewicowca, zaproponował nowelizację. A w nowelizacji były zapisy o uzyskiwaniu zezwoleń tylko od dyrektorów państwowych szkół „obwodowych” dla miejsca zamieszkania dziecka, o określaniu przez tych dyrektorów „warunków” dla ed i o egzaminacyjnym kończeniu przez uczniów ed kolejnych klas szkoły. Bo szkoła jest najważniejsza, wiadomo!